wake roll park

Wake roll park i snowboard – tylko hobby?

Ida od dzieciństwa uprawiała różne sporty. Najpierw był basen i piłka siatkowa, potem kickboxing. Przez jakiś czas interesowała się tenisem. Później marzyła o tym aby nauczyć się surfingu. Niestety rodzice nie byli na tyle bogaci, żeby co wakacje wysyłać ją za granice a surfing w Polsce był niemal niemożliwy.

Wake roll park w Łodzi i inne obiekty

wake roll parkStrasznie ją to rozgoryczyło, chociaż wiedziała, że rodzice mają rację. Udało się jej jednak wpaść na nowy pomysł – snowboard wydawał się ciekawą alternatywą. Jadąc na pierwszy tego typu turnus Ida zastanawiała się co z tego wyjdzie. Nie miała wcześniej doświadczenia w sportach zimowych, ale kiedyś odwiedzała wake roll park Łódź. Teraz na miejscu jeszcze większe wrażenie wywarł na niej snowkite. Po kilku próbach wiedziała już, że to jest coś co chciałaby robić przez całe życie. Ćwiczyła uparcie przez cały czas, w przeciągu jednego sezonu nauczyła się tyle co innym zajmuje trzy. Cieszyło ją również to, że snowkite nie potrzebuje gór. Wystarczy śnieg i wiatr aby mogła go uprawiać. Z czasem nabrała takiej wprawy, że zaczęła uczestniczyć w coraz liczniejszych wyścigach. Każdy większy snowpark na świecie organizował swoje własne, z naprawdę dużymi nagrodami. Z czasem zauważył ją jeden szwajcarski trener i zaproponował je współprace. W ten sposób jej hobby przerodziło się w pełną przygód karierę zawodową.

Ida z roku na rok mogła się pochwalić coraz lepszymi wynikami, zajmując miejsca na podium coraz bardziej prestiżowych konkursów. Była niezwykle szczęśliwa, zdając sobie sprawę, że należy do bardzo nielicznego grona osób, którym udało się połączyć pasję z pracą zarobkową.