izolacja przeciwwilgociowa

Nowy dom i izolacja przeciwwilgociowa

Dzień dobry. Niedawno z żoną kupiliśmy dom. Ogólnie bardzo staraliśmy się, by zakupić coś solidnego i naprawdę dobrze wykonanego; lepiej zapłacić więcej, niż kupić tanio i przez wiele czasu ciągle coś remontować. Wychodząc z tego stanowiska, wreszcie zdecydowaliśmy się na dom z piwnicą o dość dużych gabarytach.

Izolacja przeciwwilgociowa – nie znajdziesz jej w moim domu

izolacja przeciwwilgociowaTen jeden poziom wmurowany w ziemi, dawał dużo większy metraż użytkowy, co po wielkości domu z zewnątrz nie było widać. Po zakupie mieszkania w niedługim czasie czekała na mnie jednak niespodzianka. Wchodząc do piwnicy (a poprzedniej nocy była wielka ulewa), prawie się nie załamałem. Na ścianach powychodziły wielkie wilgotne plamy, dosłownie dotykając ręką, zostawała na dłoni woda. To samo było na piwnicznej podłodze. Szybko doszedłem do tego, iż czeka mnie nie tylko osuszanie murów, ale i wyjście z ciężkiej sytuacji. Bowiem jak zapobiec dostawaniu się wody do piwnicy, kiedy nie izolowano ściany i podłogi przy samej budowie domu. Jak to teraz poprawić? Dobrze że jest ten internet i wszelkiego rodzaju informacje opisywane na blogach oraz forach internetowych. Przy wpisaniu w wyszukiwarkę frazy: „hydroizolacja fundamentów” – poczytałem trochę w tym temacie. Ustaliłem tyle, że ja jej nie mam. Każdego rodzaju tania izolacja przeciwwilgociowa jest obca mojemu domowi. Na szczęście natrafiłem na firmę, która oferuje osuszanie budynków. Za wszystkim stoi izolacja pionowa za pomocą tak zwanej iniekcji strukturalnej. Jutro już czekam na wizytę fachowca, który wyceni koszt pozbycia się wody z moich ścian piwnicznych oraz podłogi. Całym sensem przedsięwzięcia ma być wstrzyknięcie do muru specjalnego środka uszczelniającego. Ma on uszczelniać poprzez blokowanie naczyń włosowatych i porów w pustakach oraz zaprawie murarskiej. Przez to ściany i podłoga uszczelnią się, nie będą przepuszczały wody. A wszystko to ma się odbyć bez jakiegokolwiek odkopywania fundamentów.

Na razie zobaczę za kilka dni, co z tego wyniknie, przez kilka najbliższych tygodni czekając na deszcz, będę sprawdzał skuteczność tej nowatorskiej metody. No bo w sumie to pewne, iż się na nią zgodzę. Nic logiczniejszego nie przychodzi mi bowiem na myśl.