Jadę do klienta zamontować regały od firmy Mago

Jak szwagier do mnie dzwonił z informacją, że nagrał mi robotę to w sumie nie planowałem się tego podejmować, ale zarobek miał być wysoki jak na kilka godzin pracy to się zgodziłem. Zbieram kasę na nowe auto to każdy grosz się przyda.

Montaż regałów Mago był bardzo łatwy

regały Mago z PoznaniaSzwagier pracuje jako przedstawiciel Mago i pozyskuje klientów. Przyznam, że skubaniec radzi sobie świetnie bo wybudowali dom za miastem jakiś rok temu i jeździ nowiutką terenówką. Zawsze jak coś znajdzie do roboty to najpierw mnie pyta, czy nie jestem zainteresowany. Tym razem do zamontowania były regały Mago z Poznania u jednego z klientów. Miałem jechać za miasto, ale to nie był problem, bo szwagier dał mi samochód ze swojej firmy i zapakowane tam były wszystkie regały. Robota może i do najlżejszych nie należy, ale znam się na tym dobrze to dam radę a i przy okazji pieniądze wpadną. Na miejsce trafiłem bez problemu, bo znam okolice i wiedziałem doskonale gdzie mieści się siedziba firmy tego klienta. Na miejscu wypakowałem wszystkie regały Mago z Poznania i zabrałem się do roboty. Na hali było pusto i nikt mi się nie plątał pod nogami to mogłem spokojnie pracować. Radio tylko sobie włączyłem, aby coś tam w tle brzęczało. Jak już tak sobie montowałem te regały to nawet nie zauważyłem, że został mi ostatni. Łatwo się składało i sam siebie zaskoczyłem sprawnością, z jaką udało mi się wszystko zrobić. Ostatni regał postawiony został o godzinie dwudziestej i mogłem wracać do domu. Po samochód szwagier podjedzie do mnie osobiście.

Za tę robotę dostałem więcej niż mi szwagier obiecał na samym początku. Szybko się uwinąłem a klient był zadowolony, to szwagier postawił mnie dodatkowo nagrodzić. No to kolejna suma poszła do saszetki, gdzie trzymam kasę na auto.